Przejdź do treści

Opinie rodzin

Historie, które ciągną nas do przodu

Fragmenty prawdziwych wiadomości i rozmów z rodzinami naszych szczeniąt, publikowane za ich zgodą — także ta, która zaczęła się od naszej odmowy.

4,8

średnia z 6 opinii · wszystkie od zweryfikowanych rodzin The Volley of Freedom

Czekamy na Dakotę i już czujemy się częścią hodowlanej rodziny: cotygodniowe filmy, raporty z ważenia, szczere odpowiedzi na każde pytanie. Widać, że szczenięta rosną w domu, a nie w kojcu.
Kasia i MarekSzczecin · czerwiec 2026Dakota z miotu D
Chinook to mój pierwszy husky i bałem się, czy dam radę. Dostałem instrukcję obsługi rasy na piśmie, uprząż na wymiar i telefon alarmowy do hodowczyni. Pół roku później mamy za sobą pierwsze wspólne zawody canicross.
PiotrBydgoszcz · kwiecień 2026Chinook z miotu C
Zanim cokolwiek zarezerwowałam, dostałam... odmowę. Pani Emilia uznała, że przy moim trybie pracy szczenię byłoby samo za długo — i zaproponowała, żebym wróciła, gdy zmieni się moja sytuacja. Taka uczciwość jest bezcenna. Wróciłam rok później.
NataliaZielona Góra · luty 2026
Nasza Bora ma już dwa lata — zdrowa, piękna i cudownie ułożona. Prześwietlenia HD zrobiliśmy profilaktycznie: wynik A, jak u rodziców. Genetyka i odchów robią różnicę, którą widać.
Ewa i TomekKatowice · listopad 2025suczka z miotu B
Jedyny minus: na szczenię czekaliśmy prawie rok, bo mioty są rzadkie i planowane z głową. Ale dzięki temu wiem, po czym mój pies jest zdrowy. Linienie husky to osobny rozdział — o tym też uprzedzili, ze szczotką w zestawie.
MagdaLublin · wrzesień 2025
Szukałem psa do bikejoringu i dostałem partnera na lata. Szczenię po Szamanie ma silnik, głowę i zdrowe stawy — komplet badań rodziców obejrzałem jeszcze przed rezerwacją. Hodowla z misją, nie z taśmą produkcyjną.
AdrianRzeszów · lipiec 2025

Publikujemy również opinię z czterema gwiazdkami — bo rok czekania na miot i sierść w każdym kącie to też prawda o tej rasie. Jeśli jesteś rodziną The Volley of Freedom i chcesz coś dopisać (albo poprawić!), po prostu odpisz na naszą ostatnią wiadomość.

Dopisz kiedyś swoją historię

Za rok to Twoja wiadomość może tu wisieć — najlepiej z zadyszką po pierwszym wspólnym treningu. Zacznij od krótkiego zapytania.